Trzy, pięć, siedem, czyli strefy twardości

Każdy z nas jest inny. Różnimy się nie tylko cechami charakteru, upodobaniami, ale przede wszystkim sylwetką. Nasze ciało wywiera zróżnicowany nacisk na materac. Wystarczy zrobić prosty test, kładąc się na płaskiej powierzchni, a szybko poczujemy jak zróżnicowany nacisk na podłoże wywiera nasza głowa, ramiona, biodra, nogi albo stopy.

Dlatego też producenci materacy podzielili je na specjalne strefy twardości. W zależności od typu materaca stosuje się 3, 5 lub 7 stref twardości.

W materacach trzystrefowych środkowa część materaca została wzmocniona w miejscu, gdzie będą znajdować się nasze biodra. Dzięki temu ma ona wyższą twardość i nie pozwala na nadmierne zapadanie się bioder w materac.

Materace pięciostrefowe to najczęściej tzw. materace kieszonkowe, gdzie większą twardość newralgicznych stref uzyskano stosując sprężyny o większej średnicy drutu, lub materace lateksowe, w których zastosowano różną ilość i średnicę otworów w płycie lateksowej. W materacach z pięcioma strefami twardości oprócz strefy środkowej biodrowej pojawia się strefa amortyzująca nacisk ramienia.

Najbardziej optymalnym, bo najlepiej dostosowanym do anatomicznej budowy człowieka jest materac siedmiostrefowy. Materac dzięki punktowej elastyczności (o różnym nasileniu twardości) świetnie dopasowuje się do kształtu ludzkiego ciała.